Noz jak tak mozna? Masashi zabił Hinacie! Momentami to juz przegina. Chociaz przynajmniej zdąrzyla powiedziec co czuje, ale na kurcze... Hinacia nie byla jakas barbie girl czy cos. Ona nie lubila sie narzucac, no i... eh, no juz ją wole od na przyklad Sakury.
Chociaz nic nie jest calkiem przesądzone. Moze sie jeszcze jakos ozywi czy cos...
Heh, alez ja miekka jestem. Ale mnie ciekawi jeszcze jak bardzo Pein cierpi, bo to chyba nie tylko po starcie rodzicow. Skoro mowil, ze cierpi bardziej od Naruta? A moze zbyt pyszny? Sama nie wiem. Mnie Pein dosyc drazni zwlaszcza po smierci Ero-sennina...
Nom chyba juz skoncze wywody. Wiec polujcie jesli jeszcze tu wchodzicie i wam zalezy...








--
Art is not a mirror to reflect the world, but a hammer to shape it. [link]
--
"I am the way and the truth and the life. No one comes to the Father except through me." John 14:6
Jesus Christ is the ONLY means for salvation- Please, if you have any questions send me a message!
CHECK ME OUT!
--
Art is not a mirror to reflect the world, but a hammer to shape it. [link]
--
My fotoblog: [link]
--
Siento tu presencia
Pasa por mi galería
Previous Page12345...Next Page